Siarhiej ŠYDŁOŬSKI
Mansardy Navapołacku
Francuski bulvar
Francuski bulvar, jak u Adesie, terasami sychodziačy da Dźviny, — stałaja kroza navapołackich architektaraŭ, žurnalistaŭ i prosta nieabyjakavaj hramadzkaści. Kaštanavaja mara hetaja paćviardžaje: navapałačanie pryzvyčailisia nitavać ideały ź landšaftam. Sam horad naftachimikaŭ paŭstaŭ niekali jak sfera čystych mahčymaściaŭ — na hołym miescy pasiarod prydźvinskich sasońnikaŭ. Sasnovym pavietram dychajuć i sučasnyja naščadki kolišnich pieršabudaŭnikoŭ biełaruskaj naftachimii. Pieršabudaŭnik — heta navapołacki archietyp, tubylcy, aryjentavanyja na vyklik — pryrodny, kulturny, spartovy, narešcie. Tut fajna pačynać novuju spravu. Historyja horadu pamiž vyjściem «Błakitnaha lichtara» i adnoŭlenych «Kałośsiaŭ» — heta letapis pačatkaŭ. I pačatkoŭcaŭ.
Fasad
Fasad Navapołacku vychodzić na Dźvinu tarcami dzieviacipaviarchovikaŭ z cyklapičnymi pano A.Kiščanki. Za vyniatkam hetaj socartaŭskaj poznamki, zaklikanaj prezentavać industryjny paryŭ kamsamolii, — Navapołacak u astatnim neŭtralna-betonny, seryjny horad «80 nacyjaŭ», 81-j i samaj prahresiŭnaj u navapołackim vypadku byli naftachimiki. Farmavańniu hetaj supersupolnaści padparadkavanaja ŭsia adukacyjnaja infrastruktura — na 105-tysiačny horad prypadaje 13 rasiejskamoŭnych škołaŭ i 1 klasa etnakultury, jakuju demanstravali navat pa BT — dzietki ŭ biełaruskich vyšyvankach. Zamiatalin, kali bačyŭ ich, musić, puściŭ ślazu. Fasad.
Urbi et Orbi
Navapołacak — pasielišča viaskovych mihrantaŭ, tamu navapałačanie hulajuć u Horad, vučacca być haradžanami.
Sačy za movaj
«Małaja radzima» — typovy maskalizm — hetak mienavali ŭ savieckich padručnikach Biełaruś, a ciapier padobny vyraz karabacić słych, kali havorać pra Homiel, Bieraście ci Navapołacak. Choć niama j być nia moža dla biełarusa takoha paniatku — nie isnuje ničoha bolšaha za Biełaruś i pahatoŭ nia kroicca jana na łusty. Horadnia, Mahiloŭ, Pinsk — synonimy Biełarusi. Dzie znojdzieš «bolšaj» Biełarusi, jak nia tut — u hetych spradviečnych, pavodle vyrazu redaktara «Našaj Nivy», «hniozdach biełaruščyny».
Istotnaje
U Navapołacku praŭdzicca Hieahrafija Arkadzia Smoliča, kasujučy savieckuju teoryju «dźviuch Biełarusiaŭ» — Zachodniaj dy Ŭschodniaj. Połaččyna — Biełaruś Paŭnočnaja. Mienavita jaje tradycyja dazvoliła paŭstać Navapołacku jak adradženskaj metrapolii, zastajučysia farmalna kamsamolskim horadam — «radzimaj 80 nacyjaŭ i narodnaściaŭ». Fermentam, jaki paskoryŭ «pieratraŭleńnie», była tradycyjanalisckaja zakvaska mihrantaŭ z zaściankova-miestačkovaj Lepielščyny, Drysienščyny, Brasłaŭščyny i Dzisienščyny. Takim čynam, isternizacyja, ale ŭsio ž — madernizacyja. Mocnaje mahnetyčnaje pole Połacku, impulsaŭ jakoha nia zdoleli zahamavać anijakija Abecedarskija, i dało zabiełaruski Navapołacak. Varta zhadać i inšy čyńnik, imia jakomu — Uładzimier Arłoŭ.
Arłoŭ
Anekdot, jakoha chapiła b aščadnamu aŭtaru na epapeju, Arłoŭ vyčerpvaje abzacam. Reklamščyki ćvierdziać, što Arłoŭ piša svaje esei ślohanami, patryjoty — što kryvioju pa bieł-biełym. Ale čym by znany ziamlak ni pisaŭ, atrymlivajecca heta ŭ jaho zaŭždy kanvertabelna: arłoŭskija frazy lha pradavać urazdrob — tym ža nievynachodlivym reklamščykam. Jano j nia dziva, jak vysłaviŭsia adzin kulturnik — «na Arłova chodziać navat baby ŭ machieravych šapkach» — fenamenalny pośpiech dla adradženskich arystakrataŭ duchu. Dla Połaččyny aŭtar «Tajamnic połackaj historyi» ŭjaŭlajecca novaj reinkarnacyjaj Usiasłava Čaradzieja, što ŭ svaim kniaskim pravie pastaviŭ pa-haspadarsku na pramysłovy hrunt zdabyču i pierapracoŭku hałoŭnaha stratehičnaha resursu Połacku — histaryčnaha. Arłoŭskim rupieskam połacki dyskurs, zasieleny z časoŭ Vłasta mierściami dy pataročami, pačaŭ zapaŭniacca sučasnaj fakturaj, dyj čytačom, narešcie — varta bačyć nabitkavanyja zali navapołackich čytalniaŭ na prezentacyjach novych knih Arłova. Na adnoj z padobnych imprezaŭ aŭtar «Dnia, kali ŭpała strała» padpisaŭ svaju knihu miascovamu siamiklaśniku, aŭtaru hetych radkoŭ, z pažadańniami «piaciorak» pa historyi — i jak naŭročyŭ — kab jašče pa fizycy hetaksama ž.
Metro
Kali ŭ horadzie źjaviŭsia pieršy, jon ža pakul i adziny, padziemny pierachod, repertuar maładzionaŭ u samavołcy ŭskładniŭsia novym krutym prykołam: «Dzievuški, jak prajści da metro?» Cikavość hetaja nie takaja ŭžo i pustaja, — u peŭnych piviarniach uziali za modu začyniać sarciry na kluč, a paśla šostaha kufla nia ŭ kožnaha nieabstralanaha navadranca pavierniecca jazyk toj kluč paprasić. Biaspłatnych ža prybiralniaŭ u horadzie brakavała zaŭždy, u čym praniklivyja daśledniki spasočvajuć «nieparazumieńnie dźviuch madelaŭ ekalahičnaje kultury — viaskovaj dy ŭrbanistyčnaj» (I.Ulsterovič). Jak by tam ni było nasamreč, ale karystacca navapołackim «metro» pa jahonym naŭprostavym pryznačeńni ciapier niepryjemna i niebiaśpiečna. Heta pryznali ŭrešcie i haradzkija ŭłady, paviesiŭšy la samaha, karystajučysia terminam sa «Słoŭnika-2000», «padziemu», śvietłafor. Zastajecca ciapier zrabić uvachod u «metro» płatnym, kab dabro nie prapadała.
«Jak u kazcy»
Hetkaj była maja «recenzija» na neony Navapołacku, kali ja pryjechaŭ siudy piacihadovym čałaviekam upieršyniu. Taja impresija maja mieła nadzvyčajny pośpiech u darosłych — navapałačanie lubiać svoj horad. Hetaje cyvilizavanaje pačućcio nadaje Navapołacku bolšuju pryvabnaść u paraŭnańni z centrami — administratyŭnymi, ale niedalublenymi svaim žycharstvam. Znachodziačysia na chimičnym — «naftanaŭskim» — vastryi paŭdniova-zachodniaj «ružy viatroŭ», pry ŭsich svaich kamunalnych dy architekturnych chibach Navapołacak zastajecca ŭtulnym horadam. Pavažać siabie aznačaje žyć tut i ciapier. Miascovyja kulturniki nie pakutujuć na kompleks Rabinzonaŭ biełaruščyny. Postsavieckaja rečaisnaść prymajecca tut jak rabočaja dadzienaść. U Navapołacku dziejničajuć try litarackija arhanizacyi, jakija pa hieahrafičnym achopie svaich supolnikaŭ majuć ahulnabiełaruski status, uźnikajuć novyja vydańni — z apošnich «Art-sezon» i vielmi sympatyčny «Palimpsest».
Avansy dy investycyi
Navapołacak tradycyjna prysłuchoŭvajecca da «Našaj Nivy». Užo treciaje pakaleńnie navapałačanaŭ uvachodzić u kulturny kantekst krainy praz Vostruju bramu «pieršaj biełaruskaj hazety z rysunkami». A asabliva mocnyja pazycyi hazety ŭ tutejšym universytecie — i nia tolki ŭ studenckich aŭdytoryjach, ale i ŭ vykładčyckich pakojach. Padobnuju sytuacyju možna vytłumačyć stałymi tradycyjami žyvoj biełaruščyny, jakija tut nikoli nie pierapynialisia — maładych navapałačanaŭ vyznačaje stratehičnaje bačańnie svajoj biełaruskaj misii ŭ krai dy pavaha da papiarednikaŭ. Kropkavyja akcyi biełaruskich asiarodkaŭ u 80-ch vyvieli Navapołacak da vybaraŭ u VS 1989 hodu, na jakich pośpiechu damahlisia kandydaty BNF na čale ź Lavonam Barščeŭskim. «Rassadnikam nacdemaŭščyny» było litzhurtavańnie «Krynicy», ź jakim supracoŭničali N.Halpiarovič, I.Žarnasiek, A.Hlobus, A.Minkin, S.Sokałaŭ-Vojuš, V.Aksak, Uł.Arłoŭ, I.Snarskaja, V.Akołava, M.Barejša, Ja.Łapatka — daślednik finskaj kultury, albanist V.Mudroŭ, baćka «Isternu» A.Čarnicki. A było ž jašče i TVŁ trochu paślej. Ale nie było b takoha aŭtarytetu «NN» u rehijonie, kab nie supali tutejšyja zapatrabavańni z pryncypami i tvorčymi intencyjami hazety, aryjentacyjaj na niesfalšavanuju savieččynaj tradycyju. Jak i «Naša Niva», Navapołacak maryć pra Bałtyku.
Nastaŭnik pavietalizmu
Čaściej za Baradulina sa stalicy ŭ Navapołacak zavitvaje chiba tolki Arłoŭ. Centralnaja navapołackaja biblijateka sa znanaj u adradženskich kołach kanferenc-zalaj, jakaja pabačyła śviet biełaruskaha pryhožaha piśmienstva ad Ja.Bryla da A.Sysa — Majakoŭskaja pa formie, ale pa sutnaści daŭno ŭžo Baradulinskaja. Połaččyna spradviek pramaŭlała kniaskimi kronikami, handlovymi damovami dy jurydyčnymi hramatami, a voś Paetaŭ radzimie F.Skaryny dy V.Ciapinskaha ŭsio ž brakavała. Dziakujučy Ryhoru Baradulinu, trymalniku vušacka-połackaha maŭleńnia, połackija babulki, tubylnyja čaroty-aziaryny, pany Zavalnia dy Tvardoŭskija — zajmieli ŭrešcie svoj aŭtentyčny hołas.
Jołupy horadu
N — małady horad, dyk i bamžy tutaka maładyja. Haradzkija varjaty — firmovaja tema miascovaha etnolaha Łobača, jaki patrapiŭ akreślić hetuju sacyjalnuju źjavu ŭ svaich natatkach pra klasyčnuju vosień Sašy-śmieciara. A miascovy prazaik Mudroŭ, pišučy pa zadańni haradzkoj hazety artykuł ab kamunalnych niedachopach, rassypaŭsia raptam esejem pra fantany horadu N. Usiaho ich tut try: «Malčyk na šary» (hiperrealizm), «Niaptun» i prosta — ź ćvietamuzykaj. Zdavałasia b, nie Pieciarhof, a atrymałasia tak, jak da Mudrova pa-biełarusku nie pisali i pra Versal. Abo tyja ž sny miascovyja — nadoječy paet Aleś Arkuš nadrukavaŭ va ŭłasnym almanachu sobski son. Son jahony nasamreč byŭ nia sobski. Heta byŭ son horadu, jaki śnić nami — nas.
Horad pra maładych
Navapołacak najpierš viadomy adsutnaściu (paśla hetaha słova chočacca ŭziać paŭzu, bo N-Połacak — «N minus Połacak», Navoštapołacak — sam jo adsutnaściu, chimernym anklavam, pierapynkam u tysiačahadovaj tubylnaj historyi — chutkim zyrkim snom kryvickaj dromnaści, niebiaśpiečnaj na palucyi, lusterkam łukavym, što kasuje Połacku kolki stahodździaŭ) — dyk voś, adsutnaściu pomnikaŭ balšavickim vierchavodam. Nijakaj, zrazumieła, frondy ŭ hetym nie było — prosta falšyvyja bahi skanali raniej, čymsia skončyłasia budaŭnictva ichnaha kapišča na «biaskoncaj» navapołackaj vulicy — Maładziožnaj. Nie paśpieli tut dabudavać apošni mikrarajon u vyhladzie litary «S» — treciaj u zaplanavanym cyklapičnym «SSSR», jak ciozka hetaj sparudy, kalos na hlinianych nožkach, razvaliŭsia. Zastałasia ad imperyii ŭ napaminak adno žmieńka vulic z dvuchsensoŭnymi nazovami — Hajdara, naprykład, jakija dla sučasnych dziaciej niaŭciamnyja, bo apošnija abmiarkoŭvajuć užo nie Cimura sa Šcirlicam, a Maŭdera z «Ch-fajłaŭ». Heta horad-padletak, što raźvivajecca pakul tolki ŭdoŭžki, a ŭšyrki jaho možna prajści ŭ kožnym miescy za chvilinaŭ dvaccać. Jon śpiareščany, jak tynejdžaraŭskimi hrafici, lehkadumnymi nazovami-vułkami, kštałtu Parkavaj, Lasnoj, Školnaj, Družby. Jany stvarajuć uražańnie amal niekranutaha landšaftu — łasinych ściažynaŭ, jak vysłaviŭsia niechta, zakatanych u asfalt. Mo sapraŭdy tak i jość — nia majučy historyka-kulturnaha kantekstu, Navapołacak žorstka pieradvyznačany landšaftam pryrodnym — tonki epiderm urbanizmu, raspnuty miž Dźvinoj i lesam. Nia dziva, što horad zdabyŭ sabie siarod abaznanych ludziej słavu stalicy biełaruskaha neapahanstva. U adsutnaści symbalaŭ kultury navapołacki sasońnik, pracinajučy žyłyja mikrarajony, robicca čyńnikam idealahičnym i estetyčnym, a dvarovaja pustka — kantekstam haradzkoha falkloru. Eŭrapiejskija harady prachodzili hetki ž etap jašče na barbarskim śvitanku cyvilizacyi. Skazać pra Navapołacak, što heta małady horad, — ničoha nie skazać. Heta horad maładych i horad pra maładych — takich, jakija jany jość biez pryŭkrasaŭ. Niezdarma pik «kamsamolskich budoŭlaŭ», siarod jakich i Navapołacak-1958, pryjšoŭsia na konadzień eŭrapiejskaj seksualnaj revalucyi. Tak impuls raźniavoleńnia byŭ skanalizavany na industryjnuju revalucyju. Urešcie, zapaskudžanaja pryroda zastałasia niaskoranaja.
Navapołacak atrymaŭ nadoječy kanhienijalny svajoj kamsamolskaj maładości symbal — Ladovy pałac, centar kultury i adpačynku.
Univer Hrubera
Časam asfaltoŭku ź Miensku nazyvajuć apendyksam, padkreślivajučy tym tupikovaje miescaznachodžańnie rehijonu — u paraŭnańni z vośsiu Maskva-Varšava, «ekvataram Biełarusi». Daścipna, ale niasłušna. Kapilary historyi, što kancentrujucca na Połaččynie, važniejšyja ad transpartnych arteryjaŭ. Chaj pa kapilarach hetych nia jdzie nafta, ale prychodzić pa ich da biełaruščyny moładź — resurs stratehičny. Navapołacak u peŭnym sensie zastajecca i dasiul «kamsamolskaj budoŭlaj» — tolki ŭžo nie imperskaj, a ŭłasnabiełaruskaj. Dziakujučy prytoku siudy adukavanaj i śviadomaj moładzi z usich kutkoŭ Biełarusi — Uładzimiera Filipienki dy Jurasia Nasieviča ź Mienščyny, Volhi Jemialjančyk dy Vitala Hałuboviča z Haradzienščyny, Źmitra Sasnoŭskaha z Homielščyny dy ź dziasiatku inšych asobaŭ, pieraličyć imiony jakich, da honaru horadu, užo składana, — sfarmavany vykładčycki skład humanitarnych fakultetaŭ tutejšaha ŭniversytetu. Universytet źjaŭlajecca adnoj z hałoŭnych «kropak raźvićcia» dla ŭsiaho rehijonu. Ruchajučysia da tradycyjaŭ Akademiii Hrubera, jon moža «adyhrać» nazad dla biełaruščyny toje, što napoŭnicu jašče nie skarystana našaj kulturaj — mit universyteckaha horadu, roŭnaha niekali pa blasku svaich imionaŭ lepšym universytetam Eŭropy.
Tut byli my
Kožny navapałačanin maje mahčymaść hladzieć try miascovyja TV-studyi ŭ dadatak da 14 telekanałaŭ, siarod jakich jość niamieckija i polskija, ale bolšaść — maskoŭskija. «Miestačkovy hlabalizm» — moviać eksperty, ale heta tak pa-navapołacku — žyć siarod chimeraŭ. Kulturnyja chimery vyłučajucca ahresijaj, ale ž i entrapijaj. Navapołacak — heta horad, jakoha nia budzie. Jon musić źniknuć, minucca jak maładość, razyšoŭšysia ŭ tysiačahodździach Połacku — na druhi dzień hetaj lakuny na mapie nie zaŭvažyć nichto. Na kulturnaj mapie Biełarusi jaho ŭžo niama — Navapołacki ŭniversytet, naprykład, mianujecca Połackim, teveełaŭskija prajekty, uźnikłyja na navapołackaj hlebie, prezentavalisia jak połackija — i hetak dalej. Chiba tolki pad tutejšymi hrafici Połacak nikoli nie padpišacca: «My — Bohi», «ŁSD — atruta», «Skali, iścina niedzie pobač», «Łuka? Chto heta?», «Svabodu Šaraju» — imidžu pieršastalicy jany niepavabnyja. Zrešty, Połacak nie zastaniecca raniejšy, atrymaŭšy ŭ pasah ekalahičnyja fobii, alerhii, istern — usio čałaviečaje, začałaviečaje.
Zusim marhinalnaje
Zapraviŭšy ŭ kuchal pieršy Lekiert, prypaŭ da vakna. U prycele fortki — viasna.
Ciapier čytajuć
Cichanoŭskaja pra ŭdar pa aŭtobusie ź biełaruskimi dziećmi: Nie ryzykujcie žyćciom — nie jedźcie ŭ Rasiju, jakaja viadzie złačynnuju i niespraviadlivuju vajnu
Kamientary