Viačasłaŭ Šydłoŭski. Rysy majho pakaleńnia. — Miensk: «Biełfrans», 2001.
Z aŭtaram hetaje knihi ŭ nas supolnyja znajomcy, a voś samoha jaho ja nia viedaŭ. Ciapier paznajomiŭsia. Dziakujučy jahonaj knižcy.
Viačasłaŭ Šydłoŭski apisvaje znajomyja mnie miaściny — paŭdniovuju častku sučasnaha Smalavickaha rajonu, jakaja peŭny čas z rodnymi aŭtaru Karzunami (ciapier Červieński rajon) uvachodziła ŭ skład Śmiłavickaha rajonu.
Skončyŭšy ŭ 1929 h. siamihodku, V.Šydłoŭski, pasłuchaŭšy parady nastaŭnika malavańnia, vyrašyŭ jechać u Viciebsk. I baćka — sialanski syn, jaki jašče za carom staŭ nastaŭnikam, — na ŭłasnaj furmancy (!) pavioz svajho mienšaha syna ŭ Smalavičy, na stancyju Vithienštejnskuju. «Minuŭšy viosku Dračkava, my jechali pamiž dahledžanych paloŭ, jakija čarhavalisia ź pieraleskami. Mocnyja haspadarki chutaranaŭ ciahnulisia amal da Smalavič. Pa ŭsim było vidać, što ludzi žyvuć zamožna. (...) Nie adčuvałasia nijakaj złybiady ŭ haspadarkach, biadoty ŭ žyćci ich haspadaroŭ. Usio było hruntoŭnaje, vyhladała dychtoŭna. Nichto nie adčuvaŭ, što voś-voś u bližejšy hod jany straciać usio — ziamlu, majomaść, skacinu...»
A ŭžo ž pačałosia zmahańnie z «pryščepaŭščynaj». I pačaŭsia śmiarotny pieraśled byłoha narkama aśviety Antona Balickaha. U tym liku i za «skryŭleńnie klasavaje linii»: zamiest taho kab farmavać kantynhient studentaŭ i navučencaŭ technikumaŭ z praletarska-sialanskaje moładzi, kamsamolcaŭ dy kamunistaŭ, jon zahadvaŭ zaličvać tych, chto najlepš zdaść ustupnyja ispyty. Na źmienu Balickamu vyłučyli Antona Płatuna, jaki zaklikaŭ nia cackacca ź intelihiencyjaj.
V.Šydłoŭskamu, sialanskamu ŭnuku, ale nastaŭnickamu synu, tak i nie daviałosia stać studentam znakamitaha Judala Pena. Žyćciovy šlach aŭtara pojdzie praź sielskahaspadarčyja navučalnyja ŭstanovy, Čyrvonuju Armiju, Maskoŭskuju artyleryjskuju škołu i ŭrešcie HUŁAH dy Kałymu, dzie «znachodziłasia značnaja častka intelektualnaha patencyjału narodu».
Kožny čałaviečy los niepaŭtorny, a tamu i knižka V.Šydłoŭskaha nia zhubicca ŭ šerahu śviedčańniaŭ pra toj žorstki čas. Kali my kažam, što ŭ Biełarusi niama siamji, jakaja b nie paciarpieła ad stalinščyny, dyk heta asabliva stasujecca da siamji Šydłoŭskich. Piaciarpieŭ nia tolki Viačasłaŭ. Jahony starejšy brat Usievaład mieŭ namier praciahvać baćkavu spravu i staŭ byŭ studentam vyšejšaha pedahahičnaha instytutu ŭ Miensku (vučyŭsia razam ź jašče adnym budučym viaźniem — Siarhiejem Hrachoŭskim). Braty sustrenucca na Kałymie. «Pilnyja» kamsamolcy pieraśledavali siastru Šydłoŭskich, taksama studentku, zapatrabavali vyklučyć jaje z pedinstytutu...
...Amal sorak hadoŭ maju žyvyja kantakty ź piśmieńnikami, ale tre było pračytać knihu V.Šydłoŭskaha, kab daviedacca pra jašče adnaho stukača z hetaha asiarodździa. Ziamlak V.Šydłoŭskaha, jon zdaŭ i jaho, i jahonaha brata Ŭsievałada, i, jak vynikaje z knihi, Ryhora Biarozkina. Ja viedaŭ taho piśmieńnika. Z pavahaju staviŭsia da jaho. I nichto nikoli nie skazaŭ mnie, z kim ja razmaŭlaju. Heta — jašče adzin dovad na karyść taho, što memuary treba čytać. Jany dadajuć niešta da tvajho asabistaha dośviedu, raspluščvajuć vočy na toje, čaho ty nia viedaŭ, nie zaŭvažaŭ.
Anatol Sidarevič
Ciapier čytajuć
U Vialikaj Miadźviadcy adšukali mahiłu brata Ihnata Damiejki. Pahladzicie, jak spaskudzili carkvu pobač, jakuju naviedvaŭ suśvietna viadomy navukoviec
Kamientary