Dziki i vajskoŭcy
Na taktyčnych vučeńniach sałdaty N-skaj čaści vykapali ŭ lesie akopy-zasady i čakali hadziny Ch, kali raptam u akop buchnułasia dzikaje parasio! Pierapałochałasia samo i napužała zasadnikaŭ. A najbolš ich nastrašyła śvińnia, što kidałasia vakoł akopu. Adzin ź ich nie źbiantežyŭsia i streliŭ pa joj z rakietnicy. Ale syhnalnaja rakieta, udaryŭšysia ab ščeć, adskočyła. Druhi zdahadaŭsia: złaviŭ rukami parsiučka dy prosta špurlanuŭ taho ŭpročki. Dzičynaje siamiejstva rušyła preč.
Lubiać biełarusy dzikoŭ!
Telechvalavańnie
Adnoj staroj ciotcy ŭ niepahodlivuju noč niechta patelefanavaŭ. U słuchaŭcy joj čulisia jenki dy stohny, pryčym hołas byŭ vielmi padobny na mužaŭ. A muž akurat niadaŭna jak pamior. Udava kinuła słuchaŭku. Telefon zazvaniŭ znoŭ, i tam iznoŭ toj hołas. Paśla jašče raz… Udava cełuju nočku nia spała, a na ranicu pajechała na mohiłki. I što vy dumajecie? Telefonnyja draty ad mocnaha vietru abarvalisia i apali na mahilny kurhanok muža.
Historyi ab pryvidach abnaŭlajucca: sučasnyja pryvidy nia tolki źjaŭlajucca pierad čałaviekam, ale i vykarystoŭvajuć najnoŭšyja dasiahnieńni techniki.
Poŭnaściu hety artykuł možna pračytać u papiarovaj i pdf-versii "Našaj Nivy"
Siarhiej Bałachonaŭ
Kamientary