Pad Hrodnam 84‑hadovy mužčyna pajšoŭ u les, i ŭžo tydzień jaho nie mohuć znajści
84‑hadovy Anatol Vołkaŭ 22 červienia pajšoŭ u les pa hryby kala ahraharadka Parečča ŭ Hrodzienskim rajonie, i paśla taho nie viarnuŭsia. Ale jašče try dni tamu ź im była suviaź.

Dačka Anatola Vołkava Viktoryja Fabišeŭskaja, jakaja ciapier žyvie ŭ vymušanaj emihracyi ŭ Polščy, napisała ŭ fejbuku adčajny post:
«Hrodna, kali łaska, dapamažycie! Moj tata zabłukaŭ u lesie. Patrebnyja vałanciory, hatovyja dałučycca da pošuku.
Baćka ŭ lesie ŭžo 7 dzion. Apošni raz jon vychodziŭ na suviaź nočču na piatnicu. Trymaŭsia dobra. Skazaŭ, što robić zaradku.
Siońnia viečaram pošuk spynieny. I jość vierahodnaść, što praciahnuty nie budzie. Nie chapaje ludziej.
Ja vieru, što tata žyvy. Jon mocny i tryvały, niahledziačy na ŭzrost. Kab nie haračynia, ja b uvohule nie sumniavałasia, što ŭsio budzie dobra.
Kali vy chočacie dapamahčy, napišycie mnie, kali łaska. Pakul niama nijakich padrabiaznaściaŭ, što i kali. Spačatku treba, kab znajšlisia ludzi.
Taksama budu vielmi ŭdziačna za lubuju aktyŭnaść pad hetym pastom i reposty».
Kamientary