Nadydzie…
Nadydzie čas blandynak naturalnych,
i apaduć z hałovaŭ prach i chna
na radaść haspadyń pryvatnych pralniaŭ,
na ślozy matylkoŭ hierojaŭ dnia.
Nastanie čas dla biełych transparantaŭ
«Stahodździe z dnia narodzin Brytni Śpirs».
My budziem pić parečkavuju fantu,
pryhadvać marna, who is mister Iks.
My ŭspomnim demanstracyi pratestu,
razhon ich i dahonku apaśla,
«Płač Jarapołka» ŭ centralizavanych testach
i tradycyjny tost «za o-la-la!».
Zhadajem pašyreńnie Eŭraźviazu,
raźmieny (ź pierapłataju!) kvater,
žadańni mnohich rečaŭ i adrazu —
zabity chied-end-šołdersam eter.
Nastanie dzień pryrodnych biełaśniežak,
i apaduć z hałovaŭ chna i prach,
i stracić kožny sens usiaki ŭźmiešak,
i źniknie ŭ farmalinie kožny strach.
Ciapier čytajuć
«Lutaja, abraźlivaja krytyka ŭsiaho biełaruskaha. Ale ź minułaha ŭ budučyniu niemahčyma prajści mima sučasnaści». Nasievič hruntoŭna adkazaŭ Alesiu Biełamu
«Lutaja, abraźlivaja krytyka ŭsiaho biełaruskaha. Ale ź minułaha ŭ budučyniu niemahčyma prajści mima sučasnaści». Nasievič hruntoŭna adkazaŭ Alesiu Biełamu
U Vialikaj Miadźviadcy adšukali mahiłu brata Ihnata Damiejki. Pahladzicie, jak spaskudzili carkvu pobač, jakuju naviedvaŭ suśvietna viadomy navukoviec
Kamientary